<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Relacja Benedykta Dybowskiego o Jarosawie Dbrowskim> 
<author_1=prof. Janusz Domaniewski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1951>
<month=5>
<date=1951-05-27>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
23 maja przypada 80 rocznica bohaterskiej mierci Jarosawa Dbrowskiego na barykadach Komuny Paryskiej. Jak wiadomo, Dbrowski by rwnie jednym z organizatorw powstania styczniowego; aresztowany i wywieziony z kraju przed pamitnym styczniem 1863 roku, uciek z wizienia i przedosta si zagranic. Ciekawe szczegy pobytu i ucieczki Dbrowskiego z Kaamanego Dworu podaje w swych wspomnieniach prof. Benedykt Dybowski, rwienik Dbrowskiego. Dybowski (1833  1930) by jednym z naszych najwybitniejszych postpowych naukowcw. Zesany na Sybir za udzia w powstaniu, zaj si badaniem tamtejszej fauny, a szczeglnie Bajkau. By pierwszym, ktry wprowadzi do Polski ewolucjonizm i popularyzowa prace Darwina. Wspomnienia Dybowskiego spisa i przekaza nam prof. Janusz Domaniewski.
Oto wspomnienia Dybowskiego z okresu przygotowywania Powstania Styczniowego. W czasie tym prawie cala ludno rosyjska sympatyzowaa gorco z ruchem narodowym polskim, na tej sympatii budowano wiele, sdzono nawet, e oficerstwo wojska rosyjskiego stanie po stronie polskiej. Tego zdania by i wierzy w to mocno Jarosaw Dbrowski  powiedzia mi Dybowski, gdymy rozmawiali o polskich sympatiach postpowej czci spoeczestwa rosyjskiego.
Jarosaw Dbrowski, mwi Dybowski, reprezentowa skrajn lewic wrd Czerwonych. Przyjecha do Warszawy (w roku 1862) z Petersburga, gdzie by w kontakcie z postpow, rewolucyjnie nastrojon modzie rosyjsk. Dbrowski by zdania, e powstanie w Polsce winno by organizowane cznie z rewolucj w Rosji. Dewiz jego winna by dewiza Za wolno nasz i wasz.  Dbrowski mia ju wtedy rewolucyjne pogldy spoeczne. W okresie przygotowywania powstania myla o zmianie ustroju przyszej Republiki Polskiej. Na og by zwalczany, nawet przez Czerwonych. Mnie jednak i Augustowi Krckiemu wiele jego argumentw trafiao do przekonania. Tak mniej wicej brzmiaa relacja Dybowskiego o stanowisku Jarosawa Dbrowskiego.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>